Zaloguj się | Zarejestruj się
 

Felietony

Łowicz - krwioobieg

Każde miasteczko ma swój ukryty krwioobieg: codziennych sprawunków, gestów, emocji. Odwiedzając Łowicz można ów drugi krąg zagubić, w przytłaczającej mnogości tutejszych zabytków, w braku czasu, w fotografii. A życie toczyć się będzie gdzieś z boku. W cieniu drzew okalających kolegiatę, przy warzywniaku, bankomacie, na targu, w wąskich podwórkach.

Tylko od nas samych zależy, czy Łowicz będzie jedynie kolejnym zbiorem zabytków, czy miejscem na ziemi, gdzie żyją ludzie, tworząc, dzień po dniu, niepowtarzalną atmosferę tego sennego miasteczka.

Autor: Agnieszka Dąbrowska



Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

łowicz

Skomentuj

Opcja tylko dla zalogowanych

 
Komentarze:
Ciekawe czy przez te trzy lata, od czasu zrobienia tego reportażu coś w tych miejscach się zmieniło.

Autor: Borowiak  & nbsp;Dodano: 2013-06-08  07:07:05
bardzo dobra reporterska robota -- gratuluje

Autor: Artur Bilinski  & nbsp;Dodano: 2010-10-16  15:32:27

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz - krwioobieg

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz

Łowicz