Zaloguj się | Zarejestruj się
 
zobacz autorów
 
Bałtyk. Zlot wielkich żaglowców

Mój znajomy kapitan przez lata utrzymywał mnie w przekonaniu, że prawdziwe żeglarstwo morskie to małe jachty i nieliczna załoga. Wielkie żaglowce – mawiał – to czysta komercja i zmierzch Bogów. Z takim nastawieniem jechałem w 2000 roku na regaty "The Tall Ships Races" do Gdańska. Moim pierwszym żaglowcem był meksykański Cuauhtemoc. To była miłość od pierwszego wejrzenia.

czytaj dalej

Autor: Szymon Narożniak
Artykuł dodano: 2009-06-30

Ostatnie komentarze

 
*****
Wacław Skwara
2018-01-19 06:44:34
*****
Wacław Skwara
2018-01-19 06:41:35
*****
Wacław Skwara
2018-01-19 06:39:54
;-)))
Bogusław Nowak
2018-01-18 12:07:33
*****
eterkwant
2018-01-18 11:01:36
zobacz wszystkie komentarze

więcejKrainy i miejscowości

Kwiatoń

W Kwiatoniu znajduje się jedna z najpiękniejszych drewnianych cerkwi w Polsce. Jest to także jedna z najwyższych i najsmuklejszych budowli tego typu w naszym kraju. W 2013 roku świątynia wraz z innymi...

Pozostałe krainy i miejscowości

zobacz wszystkichUżytkownicy

 
Stefan Sapeta[ profil ]
Kraków
Zdjęć w galerii: 2401 [ galeria ]
Henryk Paw[ profil ]
Zdjęć w galerii: 881 [ galeria ]

więcej felietonówFoto felietony

Śląski Nikiszowiec na sportowo

Kamila, Patryka, Mateusza i Natana spotkałem na Bednarskiej. Rozgrywali właśnie sparing hokejowy na środku ulicy wykorzystując piłkę tenisową zamiast krążka. Za bramkę służyła im zbita z desek konstrukcja obleczona prześcieradłem.

Pozostałe felietony