Zaloguj się | Zarejestruj się
 

» Pasynki - sielankowy dzień

Galeria: Pasynki Włącz pokaz slajdów

 
Pasynki - sielankowy dzień

Tytuł zdjęcia: Pasynki - sielankowy dzień


Autor: Anna Miszalska-Gąsienica
Data dodania: 2010-03-16
Zgłoś uwagi
Zgłoś uwagi
Ocena Oceń zdjęcieDobre Bardzo dobreoceń
Średnia ocena: 0.00  Ocen: 0  Odsłon: 3507 

Z tego konta już oddano głos na to zdjęcie. Można głosować tylko raz!

 

Proszę zaznaczyć ocenę!

 
Opis: Najstarsze zapisy dotyczące Pasynek pochodzą z XVI w. Wieś podlegała wpływom gospodarczym i kulturalnym Bielska, o którym już w X-XIII w. można mówić, jako o silnym ośrodku, ważnym grodzie obronnym, strzegącym zachodnich rubieży Rusi na jej styku z Mazowszem. Ale tereny w dolinie rzeczki Orlanki zasiedlane były znacznie dawniej, od stuleci, co potwierdziły w okresie międzywojennym badania archeologiczne .Z okresu późnego paleolitu pochodzą znaczne ilości znalezionego tam obrobionego krzemienia oraz zidentyfikowane liczne miejsca pochówku , ozdoby i naczynia z okresów późniejszych. W czasach nowożytnych XVI wiek przynosi wiele sygnałów dotyczących pasynkowskiej parafii, gdzie znalazła swe wyraźne odzwierciedlenie reforma ziemska zwana pomiarą włóczną przeprowadzana wówczas na terenie całego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Porządkowała ona strukturę gruntów, sprawy własności, podległości i obowiązków gospodarczych . Niezwykle trudnym okresem dla tych ziem był wiek XVII - niepokoje wojenne, epidemie i przemarsze wojsk, Najbardziej dramatyczne z nich to nawałnica szwedzka, która wespół z oddziałami węgierskimi Jerzego II Rakoczego spustoszyła okoliczne wsie, zmuszając mieszkańców do ucieczki na północ w roku1657 , oraz najazd wojsk moskiewskich 1659-1660 i litewsko-polska wyprawa odwetowa. Po krótkim okresie dźwigania się wsi ze zniszczeń nastąpiły kolejne nieszczęścia w postaci wojny ze Szwedami i wojny domowej. Także wielki głód i epidemia dżumy -pokłosie przemieszczania się wojsk. Mieszkańcy odczuli ponadto dotkliwie brzemię świadczeń dzierżawnych i obywatelskich. Dociekali wtedy sprawiedliwości w Sądzie Referendarskim Koronnym w licznych procesach. Pierwsza polowa XVIII w to okres zmian własnościowych w całej okolicy. Ludność umęczona podległościami i spadającymi na nią nowymi ciężarami, szukała duchowego wsparcia w pobliskich sanktuariach. Z tego okresu pochodzi wyjątkowy spis - "Księga cudów" ze Starego Kornina, od Ikony Matki Bożej. Rzecz ciekawa- w samej parafii Pasynki cudownego uzdrowienia doznało aż 17 osób wyszczególnionych z imienia , nazwiska i dolegliwości. W roku 1727 odbyła się wizytacja parafii, po której pozostały informacje o doskonałym administrowaniu na tych terenach starosty bielskiego Jana Klemensa Branickiego a po jego śmierci, małżonki, Izabelli z Poniatowskich, którzy zakładali liczne, świetnie prosperujące folwarki i udzielali materialnego wsparcia w budowie cerkwi. Dla gospodarki wsi, która stała się centrum parafialnym i administracyjnym w okolicy pod koniec XVIII w. zasłużyła się także rodzina Branickich. Wiek XIX to w Pasynkach "epoka ojców Kostycewiczów", którzy przez całe stulecie sprawowali tu pieczę duchową nad ludnością, nie szczędząc jej swej wiedzy, obdarowując licznymi swobodami w dobie obowiązków pańszczyźnianych, edukując, lecząc i gospodarząc we wzorcowy dla włościan sposób na roli. Przeprowadzili oni także wiernych przez trudny i zawiły okres konsolidacji cerkwi unickiej z prawosławiem. To o. Bazyli Kostycewicz odbudował świątynię po pożarze (1892). Za czasów ich duchownej posługi okolica dostała szkoły elementarne, które przyczyniły sie do całkowitej likwidacji analfabetyzmu i awansu społecznego wielu mieszkańców. Od 2 połowy XIX w tereny te nalezą do prawosławnego rodu szlacheckiego Wróblewskich, którzy gospodarza do dziś w niedalekich Użykach. Wieś, jakich wiele - spokojna dziś i cicha. Wieś,w której , jak w soczewce skupiły się wszystkie barwy dziejów.... Wieś rozpostarta szeroko w dali widocznej z cmentarnego wzgórza, obrzeżona złotymi łanami, soczystymi pastwiskami, podparta szarym stodolnym.... Góruje nad nią błękitny klejnot tego miejsca, świadek wielu zdarzeń, przedmiot ogromnej troski mieszkańców, ich duma i "ucieczka" - cerkiew Narodzenia św Jana Chrzciciela. Cmentarz ulokowany jest w niewielkiej odległości od zabudowań. Tam O. Andrzej Kostycewicz zbudował w 1852 (1868?) roku cerkiew drewnianą Matki Bożej, która także przetrwala do naszych czasów. Pasynki posiadają jeszcze jeden skarb - wnikliwych badaczy, dziejopisów, którzy z niezwykłą starannością i dociekliwością pozbierali rozproszone dokumenty i źródła, by na ich podstawie stworzyć publikację "Pasynki i okolice". Ci autorzy, to Doroteusz Fionk i Grzegorz Sosna. Informacje pochodzą z ich dzieła.
Miejscowość: Pasynki
Kraina: Podlasie
Województwo: podlaskie
Schowaj mapę
 
Zobacz zdjęcie w kategorii Kraina: Pasynki - sielankowy dzień
Skomentuj

Opcja tylko dla zalogowanych