Czym osławiony „Worek" jest dzisiaj? Ile stracił ze swojej tajemniczości, niedostępności i posmaku przygody? Czy odnajdziemy w nim echa słów przytoczonych poniżej, a napisanych grubo ponad 20 lat temu?
![]() | czytaj dalej |
Autor: Szymon Narożniak
Artykuł dodano: 2008-07-12 00:18:45
Będąc w Bieszczadach, nie sposób nie zwrócić na nie uwagi. Chociaż zachowało się ich bardzo niewiele, wcześniej czy później trafimy na nie i wzbudzą nasz zachwyt. Bieszczadzkie cerkwie. Małe cuda drewnianej architektury.
Bieszczady od zawsze otaczał szczególny nimb. To właśnie tam jeździło się, żeby zasmakować samodzielności, samotności i przygody. Tam cementowało się przyjaźnie i woziło swoje pierwsze miłości. Zimą, wiosną, latem i jesienią Bieszczady oferowały coś, czego nie sposób było zaznać w innych górach. Dawały poczucie wolności.
Kamienne rzygacze są najbardziej charakterystycznym elementem architektonicznym gdańskiego Głównego Miasta. Są ich dziesiątki, najwięcej na słynnej ulicy Mariackiej, ale również na uliczkach sąsiednich - od Św. Ducha po Ogarną.
Pozostałe felietony