Barbórka - tradycyjne górnicze święto - to nie tylko Śląsk, Zagłębie, kopalnie kruszców i metali nieżelaznych, odkrywki Turoszowa, Bełchatowa czy Konina. To także kamieniołomy i kopalnie surowców mineralnych pod Kielcami, gdzie białych górników jest więcej niż drzew w niejednym lesie. Dlatego obyczaje, uświęcone tradycje kultywowane są w tym regionie Polski z równą estymą.
![]() | czytaj dalej |
Autor:
Artykuł dodano: 2010-12-07 17:19:33
Przez Szerzawy biegnie droga 756, łącząca Starachowice z Bodzentynem. Nie trudno tu trafić. W Szerzawach nie ma żadnych ciekawych zabytków. Najwyżej trochę starych domów, rozlatujące się ziemianki i kilka przydrożnych kapliczek, tak powszechnych w tej okolicy. Ot, zwykła ulicówka.
Na miasto Wąchock wybił się po latach niebytu jakieś parę lat temu. Jak dobrze popytać, to nikt nie pamięta, kiedy restytuowano prawa i zamiast wsi Wąchock pojawiło się w Polsce miasto Wąchock.
Najchętniej błądzą w tych stronach miłośnicy koni. Niekoniecznie rumaków pod siodło, ale na pewno handlarze silnych jak byki perszeronów. Z całej Europy przybywają też do Bodzentyna, miłośnicy koniny, skupując od innych poczciwe siwki i kasztanki, które nadają się niestety już tylko pod nóż.
Już drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia żaden kawaler w Ciekotach spokojnie nie usiedzi. Nieżonaci jak poparzeni latają po całej wiosce. Od jednej chałupy do drugiej, od kumpla do kumpla. Namawiają się, kiedy kompania się zbiera i w którą stronę najpierw uderzy: na Bęczków, Scholasterię, Wilków czy może Brzezinki.
Bęczków, niby zwyczajna wieś, jakich wiele. Warto się tu jednak wybrać, aby poczuć świętokrzyskie klimaty. Warto porozmawiać z tutejszymi ludźmi. Zadać im kilka pytań na temat starej zagrody czy polnego krzyża. Jeden z mieszkańców wsi, którego zagadnąłem podczas ostatniej wycieczki rowerowej, westchnął: "Tyle tu ciekawych rzeczy się kryje, a nikogo to nie interesuje".
Kamienne rzygacze są najbardziej charakterystycznym elementem architektonicznym gdańskiego Głównego Miasta. Są ich dziesiątki, najwięcej na słynnej ulicy Mariackiej, ale również na uliczkach sąsiednich - od Św. Ducha po Ogarną.
Pozostałe felietony